Windykacja kredytu, sprawa karna

Pytanie: Piszę do Państwa ponieważ znalazłam się w bardzo ciężkiej sytuacji i nie spłacałam kredytu wiem ze powinnam skontaktować się z bankiem ale nie zrobiłam tego mój dług przejęła firma windykacyjna która nie chce iść na ugodę dodatkowo pracownicy są bardzo nieprzyjemni i cały czas straszą sądem każą spłacić albo całość albo do sadu nie chcą polubownie załatwić sprawy, kwota to 17146 zł i nie jestem w stanie jednorazowo spłacić tego natomiast chce spłacić to w systemie ratalnym czy jest jakiś sposób żeby firma poszła na ugodę czy mogę iść do wiezienia za ten dług bo powiedziano mi w tej firmie że będzie wyrok sądowy i będę karana.

Porada: Może Pani zacząć spłacać raty niezależnie od stanowiska firmy windykacyjnej i wówczas oddali Pani widmo sprawy karnej a swoja drogą może firma windykacyjna w takiej sytuacji może nie złoży pozwu o zapłatę do sądu. Należy zaznaczyć, że aby skazać kogoś za wyłudzenie, to trzeba mu udowodnić, że wziął kredyt z zamiarem niespłacenia a przy tym zataił jakieś istotne (jak chodzi o jego wypłacalność) informacje przed kredytodawcą lub złożył nieprawdziwe oświadczenia,najczęściej  co do dochodów http://www.pozyczkowy.net/?p=7. Za samo to tylko, że ktoś nie spłaca kredytu, nie ponosi się konsekwencji karnych.

Oczywiście wierzyciel może uzyskać tytuł wykonawczy w sądzie po to, aby komornik prowadził egzekucję, ale jest to sprawa cywilna a nie karna. Jeżeli pracownik firmy windykacyjnej straszy Panią sprawą karną, to może to Pani nagrać i zgłosić na Policję gdyż takie bezpodstawne grożenie jest przestępstwem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.